Zarządzanie

Protest ministrów dziewięciu krajów UE przeciwko zapisom Pakietu Mobilności

3 lipca 2020

Portal Polskieradio24 donosi, że ministrowie odpowiedzialni w kilku krajach Unii Europejskiej za transport napisali list do posłów Parlamentu Europejskiego w sprawie Pakietu Mobilności. Protestują w nim przeciwko ograniczeniom w działalności firm transportowych, które mogą doprowadzić je na skraj bankructwa.

Sprawa jest niezwykle aktualna, gdyż w przyszłym tygodniu (8 lub 10 lipca) ostateczna – niekorzystna dla przewoźników międzynarodowych z naszej części UE – wersja Pakietu ma zostać finalnie przegłosowana w Parlamencie Europejskim.

Pod listem podpisali się ministrowie do spraw transportu i ministrowie do spraw europejskich 9 państw; Polski, Bułgarii, Cypru, Estonii, Litwy, Łotwy, Malty, Rumunii i Węgier. Zwrócili w nim uwagę, że niektóre zapisy Pakietu Mobilności zawierają restrykcje, które dyskryminują przewoźników z tych krajów.

Ministrowie w liście  apelują do wszystkich posłów do Parlamentu Europejskiego o staranne rozważenie proponowanych środków ograniczających rynek, takich jak obowiązek regularnego, co 8 tygodni, powrotu ciężarówek do państwa członkowskiego siedziby przedsiębiorstwa, ograniczenia wykonywania przewozów kabotażowych, czyli transport, który rozpoczyna się i kończy na terenie obcego dla przewoźnika państwa.

Nowe przepisy zmieniają też dotychczasowe zasady delegowania kierowców, co w opinii samych przewoźników może doprowadzić do wzrostu kosztów działalności, a tym samym do upadłości mniejszych firm.

 

Koronawirus spustoszył cały transport

Autorzy listu podkreślają także, że przewoźnicy międzynarodowi są jedną z branż, która najszybciej i najbardziej ucierpiała wskutek pandemii koronawirusa. Zamknięcie granic spowodowało natychmiastowe wstrzymanie transportu towarów, a co za tym idzie, doprowadziło do przestoju i braku zysków z działalności. W związku z tym, zdaniem sygnatariuszy, konieczne jest odrzucenie takich zapisów, które w tej sytuacji jeszcze mocniej uderzą w tę branżę.

Parlament Europejski ma się zająć Pakietem już w lipcu. W tym samym miesiącu pierwsze jego zapisy mogą wejść w życie. Kolejne projekty Pakietu od dawna krytykują przewoźnicy. Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Jan Buczek powiedział, że Pakiet ogranicza polskim firmom dostęp do europejskich rynków, podwyższa koszty pracownicze, a co za tym idzie, zmniejsza konkurencyjność na rynku. Stawia też bariery administracyjne, co spowoduje wzrost biurokracji. Zrzeszenie wielokrotnie apelowało o odrzucenie przepisów Pakietu, które godziłyby w branżę.

 

Polacy coraz groźniejsi dla rywali

Autorzy listu przypominają także, że 9 państw, a więc 1/3 państw członkowskich, było przeciwnych wynegocjowanemu porozumieniu. Nie przeprowadzono również oceny skutków wpływu przepisów na środowisko i funkcjonowanie jednolitego rynku UE, a jego przepisy wykluczą niektóre państwa członkowskie z jednolitego rynku UE i nakładają na inne znaczne i być może niemożliwe do pokonania bariery.

 

Źródło” www.polskieradio24.pl