Ryczałt za nocleg sam ustali prywatny przewoźnik

Dziennik Rzeczpospolita informuje, że pracodawca spoza sektora publicznego może określić – w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę (art. 775 § 3 k.p.) – ryczałt za nocleg w podróży służbowej kierowcy w transporcie międzynarodowym poniżej 25 proc. limitu, o którym mowa w przepisach dotyczących należności przysługujących pracownikom sfery budżetowej.

Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 6 lutego 2018 r. (III PK 158/16). Sprawa dotyczyła rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z pracownikiem spółki, zatrudnionym na czas nieokreślony na stanowisku kierowcy w pełnym wymiarze czasu pracy. Na jego zarobki składało się minimalne wynagrodzenie za pracę, ryczałt za pracę w godzinach nadliczbowych i ryczałt za pracę w porze nocnej. Ponadto, zgodnie z regulaminem wynagradzania, otrzymywał diety za podróże służbowe, których wysokość określał iloczyn przejechanych kilometrów i ustalona stawka za kilometr. Podczas podróży służbowych nocował w kabinie samochodu, więc pracodawca nie wypłacał mu ryczałtów za noclegi. W okresie zatrudnienia powód wykorzystał 3 dni urlopu wypoczynkowego.

Kierowca zwrócił się do pracodawcy z wnioskiem o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia. Niewiele później wniósł o skrócenie tego okresu. Pracodawca nie wyraził na to zgody. Jednocześnie rozwiązał z kierowcą umowę o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Jako przyczynę wskazał nagminną kradzież paliwa i pieniędzy z zaliczek powierzanych mu na wyjazdy zagraniczne.

Źródło: www.rp.pl