Rośnie zadłużenie firm transportowych

Zadłużenie firm z sektora transportowego w bieżącym roku wzrosło o prawie 40 proc. W maju 2017 r. 21 tys. przewoźników było zadłużonych na 664 mln zł. Aktualnie w bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej widnieje 23,7 tys. firm transportowych, których łączny dług przekracza 925 mln złotych.

Być może problemy finansowe przewoźników byłyby mniejsze, gdyby oni sami odzyskali pieniądze od swoich dłużników, którzy wobec nich muszą uregulować ponad 168 mln zł.

– Jak widać, skala przyrostu samego zadłużenia firm transportowych, jak i nieodzyskanych przez nich pieniędzy jest rzeczywiście niepokojąca. Na rynku jest coraz więcej przewoźników, którzy nie mają zdolności do spłaty zaciąganych zobowiązań. Nie pomagają w tym też nawarstwiające się przeszkody związane z brakiem kierowców, procedowaną dyrektywą o pracownikach delegowanych, nową opłatą paliwową czy systemem monitorowania przewozu towarów wrażliwych. Te wszystkie czynniki tworzą bariery, które dla polskich przewoźników oznaczają dodatkowe koszty, a te z kolei mogą stawać się przyczynkiem do zwiększenia zadłużenia w tym sektorze gospodarki – twierdzi Jakub Kostecki, prezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Więcej o sytuacji finansowej działających w Polsce firm zajmujących się towarowym transportem drogowym, poziomie ich zadłużenia oraz skuteczności prowadzonej przez ich właścicieli windykacji w najbliższym numerze Transport Managera, który ujrzy światgło dzienne po wakacjach – 11 września. ml

 

Źródło: Krajowy Rejestr Długów