Finanse

Od dzisiaj (1 lipca 2020) VAT od dostaw towarów w ramach Unii – po nowemu

1 lipca 2020

Dziennik Gazeta Prawna informuje, że od 1 lipca br. wszyscy podatnicy mają obowiązek stosować przepisy znowelizowanej ustawy o VAT, zgodnej z dyrektywą Rady UE 2018/1910 z 4 grudnia 2018 r. Nowelizacja zakłada m.in.: nowe warunki dokumentowania dostaw, rozliczania transakcji łańcuchowych oraz procedury magazynów call-off stock – to główne założenia wchodzącej dziś w życie nowelizacji.

 

Od 1 stycznia br. podatnicy mogli dobrowolnie stosować albo polskie przepisy dotyczące m.in. rozliczania wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów (WDT), albo przepisy dyrektywy. Ważne było, żeby – jak zalecało Ministerstwo Finansów – robić to konsekwentnie. Natomiast od 1 lipca br. wszyscy podatnicy mają obowiązek stosować przepisy znowelizowanej ustawy o VAT, zgodnej z dyrektywą.

Od początku br. obowiązkowo trzeba też stosować rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) 2018/1912 z 4 grudnia 2018 r. Zostało ono przyjęte razem z dyrektywą (pakiet tzw. szybkich napraw, od ang. quick fixes), ale nie wymagało wdrożenia do polskich przepisów. Stosuje się je bezpośrednio.

W praktyce, jak mówią eksperci, najwięcej wątpliwości i problemów jest z dokumentowaniem wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.

 

Przepisy przejściowe

Część podatników już od 1 stycznia stosowała nowe regulacje na podstawie dyrektywy, jeśli były one dla nich korzystniejsze. Przykładem – jak mówi Janina Fornalik, doradca podatkowy i partner w MDDP – jest uproszczenie dla magazynów konsygnacyjnych. Od 1 lipca zastąpiły je ostatecznie magazyny nowego typu – tzw. call-off stock.

– To uproszczenie dla podatników, bo łatwiej jest założyć taki magazyn niż konsygnacyjny, a ponadto może on służyć również do handlu towarami – wyjaśnia Tomasz Wagner, doradca podatkowy i starszy menedżer w EY.

Przede wszystkim jednak polski podatnik, wywożąc towary do magazynu w innym kraju UE, nie musi się rejestrować za granicą dla celów VAT i rozliczać tam podatku od wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów (WNT), a następnie – kolejny raz – od dostawy krajowej.

– Jeśli spełni warunki wynikające z dyrektywy (a od dziś również z ustawy o VAT), może jedynie wykazać przemieszczenie towarów w ewidencji, a następnie WDT w momencie pobrania towarów z magazynu przez nabywcę – wyjaśnia Janina Fornalik.

Zwraca natomiast uwagę, że podatnicy, którzy od 1 stycznia zdecydowali się na magazyny call-off stock, natknęli się na pewien praktyczny problem: nie mogli wykazać przemieszczenia towarów w specjalnej informacji podsumowującej (ponieważ w Polsce nie została ona jeszcze wprowadzona). Problem ten rozwiązują od 1 lipca przepisy przejściowe nowelizacji. Przewidują one, że podatnik może złożyć w terminie do 25 lipca informację podsumowującą lub korektę informacji podsumowującej za dany miesiąc, w którym przewiózł towary.

Janina Fornalik zwraca też uwagę, że podatnicy, którzy stosowali dotychczasowe zasady w zakresie magazynu konsygnacyjnego, będą je nadal stosować w odniesieniu do towarów, które przed 1 lipca zostały wprowadzone do magazynu, jednak nie dłużej niż do upływu 24 miesięcy (od dnia wprowadzenia towarów do magazynu konsygnacyjnego).

 

Warunki dla stawki proc.

Do końca czerwca podatnicy nie musieli też jeszcze spełniać nowych warunków stosowania proc. stawki VAT (przez dostawcę) dla wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.

Jednak zgodnie z dyrektywą, wymogiem tym jest, by nabywca w państwie UE miał ważny numer VAT UE (nadany w innym kraju UE niż Polska) oraz by złożył w swoim kraju prawidłową informację podsumowującą. Gdy te warunki będą spełnione, polski dostawca będzie mógł zastosować stawkę proc. VAT.

Dotychczas obydwa warunki miały jedynie charakter formalny, więc ich niedotrzymanie nie pozbawiało prawa do zerowej stawki VAT. Od dziś (1 lipca) to się zmieniło. Podatnik, który ich nie spełni, nie będzie miał prawa do zerowej stawki. Janina Fornalik podkreśla, że przepisy nie precyzują, jak często i w jakiej formie nabywca ma podawać swój numer VAT UE.

– Praktyka może być różna w poszczególnych państwach UE, ale samo wskazanie numeru VAT nabywcy na fakturze, tak jak to było dotychczas, może okazać się niewystarczające – ostrzega ekspertka. – Przykładowo w Niemczech podanie numeru wymagane jest do każdej transakcji. Nie wiadomo, jaka praktyka zostanie wypracowana dla zastosowania proc. stawki VAT przez polskich podatników. Z pewnością warto uzyskać przynajmniej jednorazowo numer VAT od nabywcy na potrzeby transakcji WDT dokonywanych od 1 lipca, a najlepiej, aby numer ten był podawany na stałe w zamówieniach kontrahentów – radzi Janina Fornalik.

 

Więcej na stronie: www.gazetaprawna.pl

Autor: Łukasz Zalewski