Prawo

NSA: Kara stosowna do winy i dochodów przewoźnika

16 czerwca 2020

Dziennik Gazeta Prawna donosi, że Najwyższy Sąd Administracyjny opublikował orzeczenie, z którego wynika, że organy administracji państwowej powinny brać pod uwagę podczas nakładania kar na przewoźników drogowych, jak wysokość nałożonej sankcji ma się do dochodów przewoźnika z danego transportu.

 

Zwrócił na to uwagę NSA w wyrokach z 18 maja br. oraz z 7 grudnia 2018 r. (sygn. akt II GSK 1696/18), a także WSA w Poznaniu w orzeczeniu z 30 stycznia 2019 r. (sygn. akt III SA/Po 684/18, nieprawomocne).

Nie można nakładać 10 tys. zł kary na firmę transportową, która działa zgodnie z prawem, a jedynie dopuściła się nieistotnych podatkowo omyłek – orzekł po raz kolejny NSA.

Przypomnijmy, że zgodnie z pakietem przewozowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 708 ze zm.) podmioty wysyłające lub odbierające towary wrażliwe (paliwo, alkohol skażony, susz tytoniowy, olej rzepakowy itp.) muszą wprowadzać najważniejsze informacje dotyczące przewozu towarów do elektronicznej bazy SENT. Prowadzi ją Krajowa Administracja Skarbowa. Dane do systemu musi też wprowadzać firma przewozowa, która odpowiada za przesyłkę towarów.

Za brak zgłoszenia lub błędy grożą kary – zarówno sprzedawcom i odbiorcom, jak i przewoźnikom. Ci ostatni za brak zgłoszenia mogą zapłacić 20 tys. zł, a za błędy w nim 10 tys. zł. Zgodnie jednak z art. 22 ust. 3 pakietu przewozowego organ może odstąpić od ukarania firmy transportowej, jeśli przemawia za tym ważny interes przewoźnika albo interes publiczny, pod warunkiem że nie oznacza to przyznania pomocy publicznej. ML

 

Źródło: www.gazetaprawna.pl