Prawo

TARCZA ANTYKRYZYSOWA a zwolnienia pracowników

15 maja 2020

Dziennik Gazeta Prawna donosi, że naruszenie zakazu wypowiadania umów o pracę w trakcie obowiązywania dofinansowania może być dotkliwe dla pracodawcy. Niedochowanie warunków uzyskania pomocy z tarczy antykryzysowej będzie oznaczać zwrot dotacji. Niewykluczone jest także dochodzenie przez zatrudnionych roszczeń przed sądami pracy.

 

Korzystanie ze wsparcia finansowego w związku ze spadkiem obrotów gospodarczych na skutek COVID-19 wiąże się z pewnymi ograniczeniami po stronie pracodawców. Mają one różny charakter w zależności od rodzaju przyjętej pomocy. Łączy je jednak jeden cel, jakim jest ochrona miejsc pracy w okresie objętym dofinansowaniem. Co prawda, w pierwszej wersji specustawy o COVID-19 okres ten był dwa razy dłuższy, ale pod naciskiem firm został skrócony do okresu dofinansowania. Przedsiębiorcy słusznie podkreślali, że tak długi okres ochronny de facto wykluczałby skorzystanie z pomocy finansowej. Trudno bowiem przewidzieć, jakie realne skutki będzie miał COVID-19 za kilka miesięcy, a przedsiębiorcy występując o pomoc, braliby już na siebie ciężar utrzymania miejsc pracy w dłuższym okresie (nawet na pół roku).

W przypadku objęcia danego pracownika przestojem ekonomicznym lub obniżeniem wymiaru czasu pracy (art. 15g specustawy) pracodawcy nie wolno wypowiedzieć umowy o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika. Zakaz ten obowiązuje, jak wspominano, przez okres dofinansowania. W tym czasie pracodawca nie może wręczyć pracownikowi wypowiedzenia umowy z powodu np. likwidacji stanowiska pracy lub zmniejszenia liczby etatów. Jeśli to zrobi, naruszy przepisy o wypowiadaniu umów o pracę. A to pociąga za sobą określone konsekwencje.

Po pierwsze, pracodawca będzie musiał zwrócić wojewódzkiemu urzędowi pracy całą kwotę dofinansowania otrzymaną na wynagrodzenie tego pracownika, powiększoną o odsetki w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowej (obecnie 8 proc.). Zwrot powinien nastąpić w terminie 30 dni od dnia wypowiedzenia umowy. Powyższy skutek nie wystąpi, tj. pracodawca nie będzie musiał zwracać kwoty dofinansowania za okres zatrudnienia, jeżeli rozwiąże umowę z przyczyn dotyczących pracownika, np. niewłaściwego wykonywania pracy. I to zarówno w przypadku zwykłego wypowiedzenia, jak i zwolnienia dyscyplinarnego. Jeżeli rozwiązanie umowy o pracę skróci okres dofinansowania, to pracodawca będzie zobowiązany zwrócić zarówno kwotę dofinansowania za okres zatrudnienia, jak i nadwyżkę pomocy.

 

Szczegóły pod linkiem: https://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/1476890,tarcza-antykryzysowa-kiedy-pracodawca-nie-moze-zwolnic-pracownika.html?utm_source=mailing&utm_medium=bezplatny&utm_campaign=15-maja-2020-r