Finanse

Polska znów na topie w międzynarodowym transporcie

4 września 2019

Ponad 1/5 międzynarodowych przewozów drogowych w Unii Europejskiej zrealizowali Polacy wg danych Eurostat. Okazuje się, że w tej dziedzinie nie mamy sobie równych w całej Wspólnocie. Nie dość, że Polska jest liderem pod względem wolumenu transportu międzynarodowego, to kolejne kraje na podium zestawienia: Holandia i Niemcy mają razem mniejszy udział niż polscy przewoźnicy.

 

Eurostat podał dane dotyczące transportu międzynarodowego w Unii Europejskiej w 2018 r. Wolumen przewiezionych ładunków w tym sektorze wyniósł 1 175 mld t To nieco niższy wynik niż w 2017 r., kiedy przewieziono 1 197 mld t.

Rodzime firmy mają zdecydowanie największy udział w tym wyniku. Wykonały one bowiem 22,6 proc. transportów międzynarodowych o wadze 266,7 mln t.  To nieco mniej niż w 2017 r., kiedy przewoźnicy przewieźli 284,9 mln t towarów i gdy ich udział wynosił 24 proc. Trzeba jednak zaznaczyć, że od 2012 r. polscy przewoźnicy pozostają liderem w transporcie międzynarodowym.

Oprócz Polski, Holandii i Niemiec w pierwszej 10 zestawienia znalazły się jeszcze 4 kraje Europy Śr.-Wsch. Część z nich zanotowała lepsze wyniki niż w 2017 r. Największy wzrost – wynoszący 7 mln t – odnotowali Litwini, osiągając wolumen 45,7 mln t. Mniejszy wzrost przewiezionych ładunków zaobserwowano w Rumunii i Słowacji, natomiast Węgrzy przewieźli mniejszy tonaż niż w 2017 r.

Niemcy wożą najwięcej

Biorąc pod uwagę ogół transportu drogowego – z uwzględnieniem przewozów krajowych – w krajach wspólnotowych nastąpił w 2018 r. zauważalny wzrost. Polska także znalazła się w czołówce. Na tym polu prym wiodą jednak Niemcy z 3,2 mld t przewiezionych ładunków. Nasz kraj z wynikiem 1,39 mld t miał nieco gorszy wynik w stosunku do 2017 r. – 1,5 mld t. Póki co nieznane są jeszcze dane z Francji i Hiszpanii, które przez szereg lat trafiały do pierwszej 5 listy. Dlatego póki co trudno ocenić, które miejsce zajął nasz kraj. Spośród państw tzw. nowej Unii wzrosty uzyskały m.in. Rumunia, Węgry i Litwa, a z zachodnich: Holandia, Austria i Finlandia.

Na topie w kabotażu

Silną pozycję Polski w transporcie międzynarodowym potwierdzają nie tylko dane Eurostatu, ale również naszych zachodnich sąsiadów. Z raportu Federalnego Urzędu Transportu Towarowego BAG wynika, że w 2018 r. pod względem udziału zagranicznych ciężarówek jeżdżących po niemieckich drogach, rodzimi przewoźnicy byli liderem. W ub.r. ciągniki siodłowe z Polski przejechały po płatnych drogach w Niemczech 6,1 mld km, co stanowi 16,2 proc. wszystkich km przejechanych po trasach objętych mytem. Drudzy po Polakach byli Czesi z wynikiem 1,4 mld km, a następnie Rumuni – 1,31 mld km.

Nasi krajowi przewoźnicy są zarazem liderem pod względem kabotażu na terenie Niemiec. Jak wynika z raportu BAG, w 2017 r. polskie samochody ciężarowe wykonały aż 64,3 proc. operacji kabotażowych, co przełożyło się na 13,1 mld TKM. W ten  sposób poprawiły wynik z 2016 r. o 3,8 mld TKM.

Źródło: trans.info