Zarządzanie

Sześć na dziesięciu przewoźników ma już dość transportu

5 sierpnia 2019

Co byś chciał robić w przyszłości? Na pewno nie to co teraz, odpowiada co trzeci przedsiębiorca. Najbardziej zniechęceni są przedstawiciele firm transportowych. 6 na 10 nie podjęłoby się ponownie uruchomienia firmy w tej branży. Kolejne miejsca w zestawieniu „drugi raz nie wszedłbym do tej samej rzeki”, zajęły handel i przemysł.

Dość ma tu 3 na 10 przedsiębiorców. Najlepiej jest w usługach i budownictwie, ale i tu kolejny raz nie podjęłoby się działalności 2 na 10 – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor przez Instytut Keralla Research wśród mikro, małych i średnich firm.

Charakterystyczne jest, że transportowi, gdzie zniechęcenie do dotychczasowej działalności jest rekordowe, najbardziej dokuczają opóźnienia płatności od odbiorców usług. Mówi o nich 59 proc. przedsiębiorstw transportowych.

– To poważne ostrzeżenie dla innych firm, uświadamiające jak niesolidni kontrahenci potrafią dać się we znaki. Jednocześnie najlepszy przykład na to, że samo zdobycie kontraktu nie przesądza o sukcesie. Konieczny jest jeszcze wpływ na konto za dostarczone usługi czy towary – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. – W połączeniu z niskimi marżami, na które transport wraz z handlem skarżą się najczęściej oraz przeregulowaniem przepisów, które również dokuczają transportowi, a jeszcze bardziej budownictwu, powstaje splot wyjątkowo trudnych warunków działania.

Inne powody kłopotów firm transportowych to brak profesjonalnych pracowników i kapitałochłonność, czyli podobne jak w pozostałych branżach: handlu, przemyśle, usługach i budownictwie, którym dodatkowo mocno dokucza też sezonowość. Dla przemysłu i usług charakterystyczne jest też obciążenie wymogiem nieustannych innowacji.

Źródło: BIG InfoMonitor