Logistyka

Polska wschodzącą gwiazdą TSL w Europie

1 sierpnia 2019

Obecnie Polska notuje świetne wyniki rozwoju gospodarczego, a koniunktura odczuwalna jest niemal we wszystkich sektorach. Intensywnie rozwija się również infrastruktura – wg Strategii Rozwoju Transportu do 2020 r. planowana jest budowa 4 200 dróg ekspresowych. Ożywienie obserwuje się także na rynku magazynowym.

Z danych raportu Marketbeat opracowanego przez Cushman & Wakefield wynika, że zasoby powierzchni magazynowej w naszym kraju na koniec I kw. 2019 r. wyniosły już 16,3 mln mkw. Dynamiczny rozwój transportu drogowego i rozbudowa sieci dróg sprzyjają zapotrzebowaniu firm budowlanych i spedycyjnych na sprzęt ciężki.

Polska gospodarka nie zwalnia. Wg Komisji Europejskiej ze wzrostem 4,4 proc. w 2019 r. możemy stać się drugą najszybciej rozwijającą się gospodarką w Unii Europejskiej. W 2020 r. szybkość wzrostu PKB ma nieco zwolnić, ale nadal utrzyma się na zadowalającym poziomie. Wskaźniki te są konsekwencją wzrastającej konsumpcji prywatnej, lecz także dynamiki eksportu i importu oraz inwestycji wspieranych przez fundusze unijne. Koniunktura służy zarówno konsumentom jak i przedsiębiorstwom, których portfele stają się coraz zasobniejsze.

Ponadto Polska staje się hubem komunikacyjnym Europy. Korzystne położenie geograficzne, a także warunki naturalne sprzyjają rozwojowi logistyki. Dynamikę rozbudowy infrastruktury stymulują poza tym plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz strategie dotyczące regionu, m.in. koncepcja Międzymorza czy Nowego Jedwabnego Szlaku. Czynniki te sprawiają, że tempo budowy dróg, linii kolejowych czy popyt na usługi spedycyjne intensywnie rosną. Bezpośrednio przekłada się na dobrą kondycję rynku sprzętu ciężkiego. Wg ekspertów firmy konsultingowej Spectis wartość rynku budowlanego w Polsce sięga 200 mld zł. Popyt na maszyny budowlane jest w tej chwili najwyższy od lat 2007-2008. Większość sprzętu tego typu finansowana jest przez firmy leasingowe, ale wiele średnich i mniejszych firm stawia na sprzęt używany. Z analiz Tradus, globalnej platformy internetowej, łączącej sprzedających z nabywcami sprzętu i pojazdów użytkowych wynika, że popyt na ten asortyment satysfakcjonująco rośnie. Od 2016 r. na platformie znalazł się prawie 1 mln pojazdów transportowych, blisko 530 tys. części zamiennych oraz ok. 520 tys. maszyn budowlanych. Największym rynkiem sprzętu używanego pozostają Niemcy i to właśnie stamtąd trafiają do nas urządzenia o wartości sięgającej 105 mln euro – to ok. 1/6 całego importu. Na II pozycji znajduje się Francja, a dalej Wielka Brytania.

Problemem w rozwoju budownictwa i całego przemysłu jest brak wykwalifikowanych pracowników. Z danych NBP wynika, że w I kw. 2018 r. stopień wykorzystania zdolności produkcyjnych w budownictwie wyniósł 85,4 proc. i był największy od 18 lat. Skutki tej sytuacji amortyzuje jednak to, że branża wykorzystuje zewnętrzne możliwości produkcyjne bądź przekazuje zlecenia podwykonawcom.

Źródło: Tradus