Technika

Dachser: testy LNG w warunkach rzeczywistych

29 lipca 2019

Dachser przeprowadza testy samochodów ciężarowych zasilanych gazem ziemnym w warunkach rzeczywistych. Wyniki uzyskane w niemieckim Karlsruhe pokazują, że LNG może stanowić alternatywę dla oleju napędowego nawet w przypadku tras długodystansowych. Warunkiem jest jednak rozbudowa infrastruktury tankowania tego paliwa.

Ograniczenia dotyczące poruszania się starszymi pojazdami z silnikiem wysokoprężnym, spełniającymi normy Euro 1-5 obowiązują w rosnącej liczbie europejskich metropolii. W samych Niemczech zakazy dla diesli wprowadziło lub planuje wprowadzić w najbliższych miesiącach kilkadziesiąt miast. Pojawiają się też głosy, by ustanowić restrykcje dla ciężarówek poruszających się po autostradach. Chcąc przygotować się zawczasu na ewentualne ograniczenia, Dachser zwiększa liczbę pojazdów nisko- i zeroemisyjnych w swojej flocie. Operator już teraz wykorzystuje takie pojazdy w dystrybucji miejskiej w niektórych europejskich aglomeracjach, ale równolegle testuje też ekologiczne rozwiązania do zastosowania na długich dystansach. Obiecującą alternatywą dla oleju napędowego może okazać się LNG.

Dachser zbudował w Karlsruhe mobilną stację do tankowania skroplonego gazu ziemnego, by umożliwić testy ciężarówki napędzanej tym paliwem. Pojazd przejechał łącznie w ramach eksperymentu ponad 5 tys. km. Wyniki przedsięwzięcia okazały się dla operatora obiecujące. – Kierowcy byli pod wrażeniem. Nie zauważyli żadnej realnej różnicy w obsłudze ciężarówki w porównaniu do pojazdu z silnikiem Diesla – mówi Thomas Leyerle, odpowiedzialny za flotę i wyposażenie techniczne w centrum logistycznym Dachser w Karlsruhe. – Zakładany zasięg 1 tys. kim na jednym baku jest bardzo realistyczny, co pokazały przejazdy do Rheine oraz do Szwajcarii.

Zastosowanie skroplonego gazu ziemnego jako paliwa niesie za sobą wiele zalet. Przede wszystkim pozwala znacznie zredukować poziom emitowanych do atmosfery zanieczyszczeń: CO2 o 20 proc., tlenków azotu o 70 proc. i cząstek sadzy aż o 95 proc. w porównaniu z dieslem. Poziom hałasu generowanego przez taki silnik również jest znacznie niższy. Ponadto pojazdy zasilane LNG są w Niemczech zwolnione z opłat drogowych w 2019 i w 2020 r., a przy ich zakupie udzielany jest „zielony rabat” w wysokości 12 tys. euro. To wszystko czyni je atrakcyjną alternatywą dla ciężarówek z silnikiem wysokoprężnym. Wciąż istnieje jednak poważny problem, który znacznie ogranicza skalę użytkowania pojazdów na LNG: niewystarczająca infrastruktura do tankowania. Wg danych NGVA Europe, The Natural & Bio Gas Vehicle Association, europejskiego stowarzyszenia promującego stosowanie gazu ziemnego jako paliwa, w całej Europie działało w maju br. zaledwie 210 stacji do tankowania LNG. Z tego względu powszechne wykorzystanie ciężarówek na gaz do transportów na długich trasach jest obecnie praktycznie niemożliwe. W najbliższych latach kraje UE, jak również prywatni operatorzy, planują jednak znaczną rozbudowę sieci stacji z płynnym gazem ziemnym. – Dachser obecnie testuje różne typy napędów. LNG jest bardzo obiecującą alternatywą dla silnika wysokoprężnego. Dowiodły tego testy przeprowadzone w rzeczywistych warunkach pracy ciężarówki – komentuje Christian Schütz, kierownik działu technicznego w Dachser. – Biorąc jednak pod uwagę ograniczone możliwości tankowania, musimy przeprowadzić szczegółowe analizy i obliczenia, aby ustalić, czy i na jakich trasach możliwe byłoby w tej chwili wdrożenie pojazdów na LNG.

Źródło: Dachser