Prawo

Brexit wypada z dotychczasowego kursu

21 marca 2019

Rośnie niepokój i napięcie wokół brexitu. Już dziś w Brukseli rozpoczyna się szczyt dotyczący wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Theresa May wniosła o przedłużenie terminu opuszczenia Wspólnoty do końca czerwca.

Już wiadomo, że do 29 marca brytyjski parlament nie zdąży wypracować sensownego porozumienia dotyczącego brexitu. Dlatego premier, Theresa May złożyła w Brukseli wniosek o wydłużenie terminu wyjścia ze Wspólnoty do 30 czerwca. Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, przyznał, że w związku z tym powstaje wiele pytań natury politycznej oraz prawnej. Wg nieoficjalnych ustaleń dziennika „Rzeczpospolita” wniosek May najprawdopodobniej nie zostanie zaakceptowany. Oznaczałoby to, że jeżeli Wielka Brytania nie wyjdzie z Unii 22 maja, to najpewniej pozostanie w niej przez kolejny rok.

Brytyjska premier oświadczyła dziś, że szczerze liczy na wypracowanie kompromisu z przywódcami unijnymi, po czym przyznała, że „osobiście żałuje” prośby o opóźnienie brexitu.

Wyjście Wielkiej Brytanii może mieć znaczący wpływ na firmy transportowe w Polsce, które rocznie na wyspy przewożą ponad 9 mln t ładunków wg Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. Jego przedstawiciele radzą, aby firmy co najmniej przez tydzień od 29 marca wstrzymali oddech ze względu na prawdopodobieństwo długich, a więc i kosztownych przestojów.