Czy pobór opłat zmierza ku technologii satelitarnej?

Marek Loos

Rozmowa z dr Karoliną Wieczorek, rzecznikiem prasowym Głównego Inspektora Transportu Drogowego i Danielem Rusakiem, zastępcą dyrektora Biura Krajowego Systemu Poboru Opłat w GITD.

Główny Inspektorat Transportu Drogowego jest już operatorem Krajowego Systemu Poboru Opłat viaTOLL. Jak przebiegał proces przejęcia systemu przez GITD?

Karolina Wieczorek: W nocy z 2 na 3 listopada 2018 r. przejęcie Krajowego Systemu Poboru Opłat viaTOLL nastąpiło bez problemów, w sposób praktycznie niezauważalny dla użytkowników dróg i bez jakiegokolwiek wpływu na wnoszenie opłat przez nich  i przez właścicieli firm transportowych. Jesteśmy zadowoleni, że cały proces przebiegł sprawnie. Od 3 listopada 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego na mocy ustawy o drogach publicznych stał się poborcą opłaty elektronicznej za korzystanie z dróg przez pojazdy ciężkie oraz opłaty za przejazd pojazdów lekkich na państwowych autostradach płatnych.

Na razie bez zmian, ale …

Co dla GITD oznacza przejęcie systemu?

Karolina Wieczorek: Oprócz tego, że przejęcie systemu oznacza rozszerzenie kompetencji GITD, oznacza również usprawnienie realizacji procesów operacyjnych, w tym m.in. kontroli pojazdów ciężarowych i przewoźników. Dotychczas operatorem systemu nie był jego właściciel, czyli Skarb Państwa, ale prywatny podmiot gospodarczy, któremu zlecono realizację wszystkich zadań związanych z poborem opłat i obsługą systemu. I tak, np. w celu uzyskania danych potrzebnych do kontroli uiszczenia opłaty elektronicznej, musieliśmy oficjalnie występować do tego podmiotu o ich udostępnienie. Teraz operatorem systemu jest GITD i jedynie państwo polskie jest w ich posiadaniu. Oznacza to, że realizacja procesów związanych z funkcjonowaniem systemu będzie prostsza, a tym samym mniej kosztowna. Umożliwia to również, co nie jest bez znaczenia, łatwiejsze przeprowadzenie kontroli, a także gromadzenie dowodów i dokumentacji dotyczącej przejazdów, opłat czy kolizji drogowych.

Czy zmiana poborcy opłat oznacza jakieś zmiany dla właścicieli firm transportowych?

Daniel Rusak: Nie. Wszystko pozostaje tak, jak było dotychczas. Przejęliśmy system dokładnie w takim samym kształcie i z takimi samymi funkcjonalnościami, jakie były dostępne przed 3 listopada 2018 r.i z takimi funkcjonalnościami go utrzymujemy. Kierowcy przejeżdżającego przez bramkę na autostradzie nie interesuje logo operatora, które znajduje się na bilecie. Najważniejsze jest, żeby ruch przebiegał płynnie, a opłata nie uległa zmianie. Nie otrzymaliśmy dotychczas żadnych skarg na funkcjonowanie systemu od czasu jego przejęcia przez GITD.

… przyszłość to innowacyjne technologie

Z tego co wiem są plany wprowadzenia zmian w systemie w celu unowocześnienia go i uczynienia jeszcze wygodniejszym dla klientów.

Karolina Wieczorek: Planowane zmiany są drugą częścią dużego projektu, którego pierwszym etapem było zakończone 3 listopada 2018 r. przejęcie systemu. Przygotowujemy założenia do budowy nowego Krajowego Systemu Poboru Opłat. Budowa nowego systemu to zadanie, nad którym będziemy pracować w ciągu najbliższych 27 miesięcy, taki czas  obejmuje umowa z Instytutem Łączności, który jest odpowiedzialny za utrzymanie obecnego systemu. W ramach projektowania i budowy nowego systemu będziemy pracowali z różnymi podmiotami. Na razie możemy mówić o tym bardzo ogólnie, trwa bowiem proces decyzyjny, w efekcie którego zostanie wybrany kierunek zmian i unowocześniania systemu.

Czy są choćby jakieś założenia planowanego systemu?

Daniel Rusak: Nowy system będzie oparty na najnowocześniejszych technologiach informatycznych i będzie miał możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury w terenie, związanej z poborem opłat. System musi także zapewniać rozwiązanie istniejącego obecnie problemu kolejek przed szlabanami na bramkach Manualnego Systemu Poboru Opłat. Słowem – musi zapewniać nowoczesną, bezproblemową i wygodną obsługę kierowców, a Skarbowi Państwa przynosić wpływy na utrzymanie i rozbudowę infrastruktury drogowej.

Jakiekolwiek te zmiany będą, to nasuwa się pytanie – dlaczego mają one być wprowadzane?

Karolina Wieczorek: Ponieważ obecnie funkcjonujący system został wprowadzony w 2011 r. i wymaga unowocześnienia, tak jak wszystkie technologiczne rozwiązania, z których korzystamy.

Już wówczas – w 2011 r. – zajmując się transportem jako dziennikarz słyszałem opinie, że budowany system był przestarzały.

Daniel Rusak: Wówczas odbyła się standardowa procedura przetargowa, w rezultacie której wybrano najkorzystniejszą ofertę. Nie było ograniczenia co do proponowanej technologii. Przetarg był otwarty,  a wybrany system był najlepszy zarówno kosztowo, jak i jakościowo.

Karolina Wieczorek: Zależy nam, żeby w nowym systemie ruch pojazdów był jak najpłynniejszy i jednocześnie zapewniał regularne wpływy do KFD. Możemy obiecać, że wybierzemy rozwiązanie najlepsze pod względem technologicznym i kosztowym, a brane pod uwagę będą zarówno koszty utworzenia systemu, łatwość rozbudowy, jak i koszty jego późniejszego użytkowania.

A czym się różnią system poboru opłat radiowy i satelitarny?

Daniel Rusak: Podstawowe różnice polegają na tym, że w systemie radiowym wykorzystywane są przekaźniki, umieszczane nad drogami oraz urządzenia pokładowe instalowane w pojazdach, które komunikują się przekaźnikami drogą radiową. Natomiast w tzw. systemie satelitarnym nie ma konieczności instalowania urządzeń do poboru opłat nad drogami (np. w bramownicach). Dzięki temu nie trzeba budować i utrzymywać skomplikowanej infrastruktury przydrożnej, a naliczanie opłat odbywa się na podstawie danych lokalizacyjnych przekazywanych do systemu przez urządzenia pokładowe.

Jakie technologie mają być wykorzystywane w nowym systemie?

Daniel Rusak: Odnośnie tego trwają jeszcze dyskusje i analizy, wiemy jakie rozwiązania istnieją, ponieważ cały czas prowadzimy odpowiednie analizy i dialog z innymi krajami UE. Możemy skorzystać z technologii GNSS czy też transmisji danych w sieciach komórkowych (LTE/5G). Mamy do dyspozycji systemy kontrolne nowej generacji, technologię Big Data, inteligentną analitykę i monitorowanie wideo. Nowy KSPO będzie kompatybilny z systemami poboru opłat innych krajów Unii Europejskiej według standardów Europejskiej Usługi Opłaty Elektronicznej (EETS), a jednocześnie będzie zapewniał użytkownikom dróg bezpieczeństwo dokonywanych płatności, a także ich danych osobowych. Będziemy intensywnie pracować, aby już niedługo odczuli Państwo zmianę na lepsze.

Dziękuję za rozmowę.

Marek Loos

redaktor naczelny czasopisma "Transport Manager"