Pojazd i towar w rękach kierowcy

Patrycja Wróblewska

Zatrudnianie kierowców przez firmy zajmujące się towarowym transportem drogowym wiąże się ze szczególnym ryzykiem po stronie zatrudniającego, ponieważ kierowcy powierzony jest nie tylko pojazd przy, pomocy którego wykonuje on transport lecz także przewożony towar, nierzadko o znacznej wartości. Jak wygląda odpowiedzialność materialna pracowników za szkodę wyrządzoną pracodawcy, a szczególnie odpowiedzialności za mienie im powierzone? W jaki sposób ustrzec się przed szkodą wyrządzoną przez pracownika – kierowcę.

Zasady odpowiedzialności materialnej pracownika wobec pracodawcy uregulowane zostały w podstawowym akcie prawnym w tejże materii – Kodeksie pracy. Ustawodawca wyróżnia dwa rodzaje odpowiedzialności materialnej pracowników tj. odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy oraz odpowiedzialność za mienie powierzone pracownikowi, wprowadzając jednocześnie różne reżimy odpowiedzialności w zależności czy szkoda została wyrządzona przez pracownika z winy umyślnej czy nieumyślnej, czy szkoda została wyrządzona przez pracownika osobie trzeciej, czy też powstała w mieniu powierzonym pracownikowi z obowiązkiem zwrotu czy do wyliczenia się.

Odpowiedzialność materialna pracowników za szkodę wyrządzoną pracodawcy

Art. 114 kodeksu pracy, podstawowy przepis regulujący kwestię odpowiedzialności materialnej pracownika, wprowadza …

… Trzy podstawowe przesłanki uzasadniające odpowiedzialność pracownika wobec pracodawcy:

  1. niewykonanie lub nienależyte wykonanie pracowniczych obowiązków;
  2. winę pracownika;
  3. powstanie szkody w mieniu pracodawcy.

Te przesłanki uzupełnia art. 115 kodeksu pracy statuujący zasadę adekwatności, tj. związku przyczynowego pomiędzy działaniem lub zaniechaniem pracownika, a szkodą. W razie dochodzenia odszkodowania, to na pracodawcy spoczywa ciężar łącznego udowodnienia ww. przesłanek.

Odpowiedzialność materialna pracownika jest związana z naruszeniem szeroko rozumianych obowiązków pracowniczych – zarówno tych wynikających z przepisów prawa, z zawartej umowy o pracę, dodatkowych umów do umowy o pracę jak i poleceń przełożonego. Naruszenie takie może przybrać formę zarówno działania jak i zaniechania, zazwyczaj stanowi uchybienie podstawowym obowiązkom pracowniczym, takim jak obowiązek sumiennego i starannego wykonywania pracy, dbałości o mienie pracodawcy, jego dobro, zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie naraziłoby pracodawcę na szkodę, stosowanie się do poleceń przełożonych, przestrzeganie regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku, przepisów i zasad bhp oraz przepisów przeciwpożarowych. W orzecznictwie sądowym kwestia odpowiedzialności materialnej pracowników jest rozumiana szeroko, o czym świadczy między innymi wyrok Sądu Najwyższego (SN) z 19 kwietnia 1979 r., sygn. IV PR 123/79, w którym sąd ten stwierdził, iż poprzez wykonywane przez pracownika obowiązki pracownicze rozumie się nie tylko obowiązki wynikające z zajmowanego przez pracownika stanowiska czy też podejmowane za sprawą polecenia służbowego, lecz również czynności wykraczające poza obowiązek pracowniczy wynikający z umowy o pracę, ale podejmowane w interesie i na rzecz pracodawcy. Warto zwrócić uwagę także na wyrok Sądu Apelacyjnego (SA) w Łodzi z 11 lutego 1992 r., sygn. III APr 3/92, dotyczący pracownika zatrudnionego w charakterze kierowcy, w którym sąd stwierdził, iż niewykonanie przez pracownika-kierowcę ciążącego na nim obowiązku doprowadzenia samochodu z odebraną dla zakładu pracy przesyłką bezpośrednio po powrocie z trasy i pozostawienie samochodu w porze nocnej w nieznanym miejscu stanowi naruszenie obowiązku pracowniczego, uzasadniającego przypisanie mu odpowiedzialności materialnej na zasadzie art. 114 kodeksu pracy za ujawniony brak w przesyłce. Z drugiej strony, w innym orzeczeniu dotyczącym tej samej materii SN uznał, iż samowolne użycie samochodu zakładu pracy przez pracownika-kierowcę dla własnych celów po zrealizowaniu objętego treścią stosunku pracy zadania i udzielonego mu polecenia określającego cel, sposób i czas używania tego samochodu nie jest wykonywaniem obowiązków pracowniczych i wykracza poza treść wiążącego strony stosunku pracy, co powoduje, że za wynikłą szkodę pracownik odpowiada wobec pracodawcy na podstawie przepisów prawa cywilnego. Odrębnie unormowana w kodeksie pracy odpowiedzialność materialna pracowników za szkody wyrządzone zakładowi pracy, korzystniejsza dla pracowników od zasad odpowiedzialności według prawa cywilnego, ma zastosowanie wówczas, gdy szkoda jest następstwem działania lub zaniechania pracownika w ramach obowiązków wynikających z łączącego strony stosunku pracy (wyrok SN z 28 maja 1976 r., IV PR 49/76).

Przepisy kodeksu pracy, jako regułę przewidują tzw. ograniczoną odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną przez niego nieumyślnie, przewidując, iż odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Oznacza to, iż jeżeli szkoda jest niższa, odszkodowanie przysługuje w wysokości szkody, jeżeli zaś jest wyższa nie może przekroczyć powyżej wskazanej granicy 3-miesięcznego wynagrodzenia. Zgodnie zaś z art. 122 kodeksu pracy ograniczona odpowiedzialność pracownika jest wyłączona w przypadku wyrządzenia pracodawcy szkody z winy umyślnej. Ustawodawca poprzez ,,wyrządzenie szkody z winy umyślnej” nie rozumie jedynie umyślnego działania pracownika, które w konsekwencji doprowadziło do szkody, lecz objęcie skutku takiego działania zamiarem pracownika.  Wina umyślna istnieje wówczas, gdy pracownik, naruszając obowiązki, bądź chce wyrządzić szkodę w mieniu pracodawcy (zamiar bezpośredni), bądź przewiduje możliwość spowodowania szkody i godzi się na to (zamiar ewentualny). O działaniu umyślnym można mówić wówczas, gdy wyrządzenie szkody jest objęte zamiarem pracownika, bezpośrednim lub ewentualnym (wyrok SA w Krakowie z 12 maja 2015 r., sygn. III APa 24/14). Przykładowo – kierowca, który prowadzi pojazd z nadmierną prędkością w stanie nietrzeźwości, obejmuje następstwa swego czynu zamiarem ewentualnym i w związku z tym jego odpowiedzialność odszkodowawcza za uszkodzenie samochodu należącego do zakładu pracy oparta jest na art. 122 kodeksu pracy.

W praktyce często pracodawcy napotykają problem ze sposobem obliczania należnego od pracownika odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej w wyniku kilku czynów. Co do zasady, w takim przypadku należne odszkodowanie powinno się obliczyć w stosunku do każdej ze szkód osobno. Przykładowo – jeżeli zatrudniony w firmie transportowej w charakterze kierowcy pracownik uszkodził towar w czasie dwóch kolejnych kursów, odszkodowanie oblicza się w stosunku do każdej ze szkód oddzielnie, żadne z nich nie może przekraczać 3-miesięcznego wynagrodzenia pracownika, oczywiście w przypadku nieumyślnego wyrządzenia szkody. W sytuacji zaś, gdy pracownik uszkodził pojazd i znajdujący się w nim przewożony towar w wyniku nieuwagi, odszkodowanie za uszkodzony towar i pojazd nie może przekraczać 3-miesięcznego wynagrodzenia.

W przypadku wyrządzenia szkody przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych osobie trzeciej, odpowiedzialność pracodawcy wobec osoby trzeciej jest wyłączna. Natomiast w przypadku naprawienia szkody osobie trzeciej, pracodawca może dochodzić zwrotu wypłaconego wynagrodzenia bezpośrednio od pracownika. Zakres odpowiedzialności pracownika wobec pracodawcy zależy zaś od stopnia jego winy – w ograniczonej wysokości w przypadku nieumyślności, w pełnej wysokości w przypadku umyślności.

Często z punktu widzenia interesów pracodawcy korzystniejszym rozwiązaniem niż dochodzenie przez pracodawcę odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez pracownika na drodze sądowej jest zawarcie ugody – sądowej lub pozasądowej. Przepis art. 121 kodeksu pracy stwarza możliwość dalszego obniżenia odszkodowania w wyniku zawartej między stronami ugody poniżej granicę 3-miesięcznego wynagrodzenia. Ustawodawca jednocześnie nie wskazuje limitów obniżenia odszkodowania, kwestia ta zatem pozostaje całkowicie w gestii stron.

Odpowiedzialność za mienie powierzone

Najczęstszym rodzajem szkód wyrządzanych przez pracowników-kierowców są szkody w pojeździe, którego używa on w celu wykonywania pracy lub w jego wyposażeniu. Z tego też względu niezwykle istotne pozostaje dla pracodawcy odpowiednie zabezpieczenie się przed ewentualną, wyrządzoną przez pracownika szkodą. Najkorzystniejszym z punktu widzenia interesów pracodawcy rozwiązaniem jest zawarcie z pracownikiem umowy o odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie. Na mocy takiej umowy, którą zawrzeć można zarówno przy podpisywaniu umowy o pracę jak i w trakcie trwania zatrudnienia, pracownik, któremu powierzono mienie z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia (przepis art. 124 kodeksu pracy rozumie jako mienie: pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności, narzędzia, instrumenty, podobne przedmioty, środki ochrony indywidualnej, odzież i obuwie robocze) odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Odpowiedzialność za mienie powierzone nie jest uzależniona od tego, czy powierzone mienie stanowi własność pracodawcy czy też osoby trzeciej. Już w latach 80. SN w uchwale z 21 grudnia 1987 r., sygn. III PZP 54/87 przyjął, iż zakładowi pracy przysługuje od pracownika roszczenie odszkodowawcze według zasad określonych w art. 124-127 kodeksu pracy także wówczas, gdy powierzone pracownikowi mienie stanowiło własność osoby trzeciej, a zakład pracy naprawił tej osobie wyrządzoną w tym mieniu przez pracownika szkodę. Stanowisko to pozostaje aktualne do dzisiaj.

Za szkodę w mieniu powierzonym z obowiązkiem wyliczenia się lub zwrotu, pracownik odpowiada w pełnej wysokości, to jest zarówno za rzeczywistą stratę jak i utracone korzyści. Istotnym jest sporządzenie przez pracodawcę spisu mienia powierzonego – brak sporządzenia spisu, a tym samym udokumentowania składników mienia oraz ich wartości uniemożliwia bowiem pracodawcy wykazanie wysokości poniesionej szkody, skoro nie był znany początkowy stan powierzonego mienia.

Charakterystyczny przy odpowiedzialności za powierzone mienie jest szczególny sposób uregulowania rozkładu ciężaru dowodu, odwrotny niż w przypadku ogólnych zasad odpowiedzialności pracownika za powierzone mienie. W przypadku wykazania przez pracodawcę prawidłowego powierzenia mienia oraz szkody spowodowanej brakiem zwrócenia mienia bądź niewyliczeniem się pracownika istnieje domniemanie odpowiedzialności pracownika. To na tym ostatnim leży obowiązek wykazania, iż nie ponosi on odpowiedzialności za szkodę, na przykład na skutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. SN w wyroku z 24 czerwca 2009 r., sygn. II PK 286/09 uznał, iż pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w mieniu powierzonym wskutek kradzieży przez nieznanych sprawców w takim zakresie, w jakim można mu zarzucić niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązku pieczy. Dlatego też, jeśli pracownik zaniedbał swoje obowiązki odnośnie do zabezpieczenia samochodu przed kradzieżą, np. pozostawił pojazd niezamknięty lub nie uruchomił urządzeń alarmowych ani blokad, w które był wyposażony, a miejsce, w którym auto zostało zaparkowane, było niezabezpieczone, to można uznać, że ten przyczynił się do powstania kradzieży i za powstałą przez to szkodę poniesie odpowiedzialność. W innym zaś orzeczeniu z 21 listopada 2006 r., sygn. II PK 69/09 SN uznał, iż nie może być uznane za zapewnienie warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia wydanie przez pracodawcę zarządzenia nakazującego pracownikowi parkowanie powierzonego pojazdu wyłącznie na parkingach strzeżonych, bez jego wyposażenia w podstawowe zabezpieczenia (autoalarm, blokada skrzynki biegów).

Reasumując – specyfika branży transportowej oraz wysoka wartość powierzanego pracodawcy mienia powoduje, iż najlepszą formą zabezpieczenia się pracodawcy jest zawarcie stosownej umowy o odpowiedzialności pracownika za powierzony sprzęt. Umowa taka gwarantuje pełną odpowiedzialność pracownika za powierzone mienie i domniemanie odpowiedzialności pracownika. Należy jednak pamiętać, że warunkiem koniecznym istnienia odpowiedzialności pracownika jest prawidłowe powierzenie mienia, nie zaś złożenie przez pracownika na piśmie oświadczenia o przyjęciu tejże odpowiedzialności.

Prawidłowe powierzenie mienia tj. rzeczywiste wejście w jego posiadanie przez pracownika powoduje odpowiedzialność pracownika chociażby nawet nie podpisał deklaracji o przyjęciu odpowiedzialności. Główne znaczenie ma bowiem rzeczywista zgoda pracownika na przyjęcie tejże odpowiedzialności. Zgoda taka często wynika pośrednio lub bezpośrednio z rodzaju wykonywanej przez pracownika pracy uzgodnionej i wynikającej wyraźnie z treści umowy o pracę. Warto powołać w tym miejscu stanowisko SN, w myśl którego potwierdzenie przez pracownika jego podpisem na jakimkolwiek dokumencie otrzymania towaru (np. na dokumencie „magazyn wyda”, tzw. magazynówka) stanowi dowód, że towar w ilości wskazanej w tym dokumencie został temu pracownikowi powierzony, przy czym forma potwierdzenia jest obojętna. Potwierdzenie takie może nastąpić na dokumencie, jakim przedsiębiorstwo z reguły posługuje się w praktyce przy dostawach towarów, jak również w każdy inny sposób, świadczący o tym, że pracownik potwierdza odbiór towaru (wyrok SN z 25 września 1985 r., sygn. IV PR 200/85).

Patrycja Wróblewska

Aplikantka adwokacka w Kancelarii Adwokackiej Iuridica. Absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Ukończyła Uniwersytet Letni Prawa Kontynentalnego w Universite Paris 2 Pantheon-Assas. Studiowała również prawo na Universite de Montpellier (2014-2015) w ramach stypendium programu Erasmus oraz ukończyła Szkołę Prawa Francuskiego UJ.