21 czerwca – głosowanie nad Dyrektywą o pracownikach delegowanych

Prawdopodobnie 11 kwietnia projekt unijnej Dyrektywy o pracownikach delegowanych zostanie przekazany ambasadorom krajów UE, a 21 czerwca ma być ostatecznie przegłosowany przez ministrów do spraw zatrudnienia na posiedzeniu Rady UE. Głosowanie na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego nastąpi prawdopodobnie też w czerwcu. Nowe przepisy zaczną być stosowane dwa lata po wejściu w życie nowej dyrektywy. W zawieszeniu pozostaje natomiast transport. Rewizja dyrektywy o delegowaniu w transporcie ma wejść w życie od dnia stosowania Pakietu Mobilności.    

Prace nad dyrektywą o pracownikach delegowanych są na ukończeniu i w generalnej ocenie  nowe prawo będzie niekorzystne dla Polski. Tym niemniej część zawartych zapisów, po negocjacjach PE z krajami UE, została złagodzona. Podczas negocjacji Parlamentu Europejskiego z bułgarską prezydencją reprezentującą kraje UE zawarto kompromis w sprawie zapisów.

Co prawda ustalono niekorzystny dla Polski maksymalny okres delegowania na 12 miesięcy, po którym to okresie pracownik delegowany zostanie objęty prawem pracy kraju przyjmującego, to wynegocjowana propozycja zawiera też szereg zapisów, które mogą być satysfakcjonujące dla Polski.. Regulacje dają możliwość wnioskowania w uzasadnionych przypadkach przedłużenia 12-miesięcznego okresu o dalsze 6 miesięcy.

Pozytywne dla Polski jest również to, że w porozumieniu między krajami i PE przyjęto korzystną definicję dotyczącą tzw. zastępowania jednego pracownika delegowanego innym. W preambule nowelizacji dyrektywy zapisano również zasadę, że przy porównywaniu wynagrodzenia wypłacanego pracownikowi delegowanemu i wynagrodzenia należnego zgodnie z prawem państwa przyjmującego trzeba brać pod uwagę całkowitą kwotę brutto wynagrodzenia, a nie poszczególne elementy wynagrodzenia.

Źródło: www.gospodarkamorska.pl