Drożeją opłaty drogowe we Francji

Od dzisiaj (1 lutego 2018 r.) we Francji drożeją opłaty za przejazd wieloma autostradami, zarządzanymi przez prywatnych operatorów. Powinni być na to przygotowani w szczególności kierowcy ciężarówek, korzystający z systemu opłat prepaid.

Podwyżki są różne. Na najbardziej ruchliwych autostradach, zarządzanych przez operatorów Vinci, Sanef i APRR, ceny wrosną od 1 do 2 proc. Z kolei na mniej uczęszczanych trasach w całym kraju koszt przejechania 1 km podrożeje do 4 proc.

Operatorzy twierdzą, że muszą podnosić ceny, aby pokryć rosnące koszty bieżących konserwacji nawierzchni dróg i traktują to, jako uzupełnienie generalnego zamrożenia opłat za przejazd, wprowadzonego w 2015 r.

Zgodnie z obowiązującym prawem we Francji, zgodę na podwyżki stawek opłat za infrastrukturę drogową i kolejową wydaje organ regulacyjny – Arafer (L’Autorité de régulation des activités ferroviaires et routières).

Jak stwierdził w swoim raporcie z czerwca 2017 r., aby pomóc operatorom zrealizować niezbędne prace modernizacyjne, do 2021 r. będą oni podnosić stawki opłat od 0,1 do 0,4 proc. rocznie. Ale przepisy zarazem stanowią, że w kosztach napraw można uwzględniać też wskaźnik inflacji oraz indeks rosnących kosztów robocizny, co w istocie jeszcze bardziej podnosi wzrost stawek.

Ocenia się, że w istocie w lutym opłaty te wzrosną znacznie ponad „średnie” na niektórych odcinkach autostrad, wymagających pilnych robót modernizacyjnych, jak np. w regionie Rodan-Alpy.

Z własnego badania przeprowadzonego w 2017 r. przez czasopismo konsumentów (60 Millions de Consommateurs) wynika, że na ocenianych 29 odcinków tras autostrad na 28 z nich w latach 2011-16 operatorzy podnieśli stawki za przejazd o więcej niż 5 proc. Rekordowy wzrost odnotowano na trasie między Bordeaux i Pau w Pirenejach – o 16 procent.

Źródło: wnp.pl