Klauzula w sprawie palet

Niemal każde zlecenie transportowe wiąże się z przewozem towaru na paletach. Jak życzy sobie większość nadawców, przewoźnik, zarówno w miejscu załadunku jak i rozładunku, ma wymienić daną ilość palet z towarem na puste.

Dlatego też strony zlecenia przewozowego ustalają w najróżniejszy sposób, jak owa wymiana palet ma wyglądać. Sposób jej uregulowania zależy również od kwestii, czy chodzi tylko o pojedyncze zlecenie czy też raczej o stałą relacje handlową, w ramach której nierzadko prowadzone jest konto paletowe bądź dokonuje się innych regulacji celem uzgodnienia stanu wymienianych palet.

Pieniądze zamiast palet

W praktyce wymiana palet, pod wieloma względami, jest problemem złożonym, bo też poszczególne miejsca załadunku i wyładunku tylko z rzadka są zakładami danego zleceniodawcy. Co więcej, najczęściej należą one do podmiotów trzecich, które nie są stroną udzielonego zlecenia przewozowego i same prawie nigdy nie są prawnie zobowiązane do dokonania wymiany palet z przewoźnikiem. W związku z tym często dochodzi do sytuacji, że, w szczególności, w miejscu wyładunku nie ma dostatecznej liczby palet na wymianę. Zatem, by je wymienić, przewoźnik musiałby powrócić tam w późniejszym czasie, by dobrać brakujące palety, gdy już zgromadzi się ich dostateczna ilość. Jednakże kwestia, czy i kiedy dane miejsce wyładunku – określane przecież nie przez przewoźnika, a przez zleceniodawcę,  będzie dysponowało odpowiednią liczbą palet, pozostaje poza wszelkim wpływem firmy przewozowej. Nawet, gdyby miejsce wyładunku w późniejszym czasie znów miało dysponować dostateczną liczbą palet, przewoźnik poniesie z tego tytułu dodatkowe koszty, nie mówiąc już o tym, że jego dysponent, choć nie mógł przewidzieć takiej sytuacji, mimo wszystko będzie musiał zaplanować logistycznie dodatkowe przejazdy.