Jak bronić się przed oszustwami i wyłudzeniami na giełdach transportowych czyli wirtualni złodzieje ładunków

Zautoryzowana firma na giełdzie transportowej podjęła się realizacji transportu na trasie międzynarodowej. Podstawiła zaawizowany pojazd na miejsce załadunku, towar został jej wydany wraz z listem przewozowym, po czym zniknęła wraz z ładunkiem. Oszust podszywający się pod legalnie działającą firmę spedycyjną, uzyskał dostęp do giełdy, a zmieniając miejsce rozładunku wykorzystał uczciwie działające firmy transportowe do kradzieży ładunków. Typowy przykład oszustw na giełdach ładunków.

Od kilkunastu lat rzeczywistość rynku transportowego w dużej mierze kreowana jest przez coraz to bardziej zaawansowane usługi internetowe oraz aplikacje mobilne. Giełdy transportowe, systemy GPS wskazujące lokalizację pojazdu w czasie rzeczywistym to tylko najbardziej popularne przykłady. Dzięki nim doszło do znacznego ograniczenia przejazdów na pusto oraz usprawnienia w dotarciu do informacji, ale powstały także nowe, niespotykane do tej pory zagrożenia.

Nie tak dawno papierowy list przewozowy oraz umowa zawarta przez telefon w zupełności wystarczyła, aby skutecznie i bezpiecznie dostarczyć ładunek do odbiorcy. W dzisiejszych czasach możliwości są znacznie większe, ale i zagrożenia znacznie przewyższają te znane sprzed lat.