Cofnięcie licencji transportowej za nielegalne paliwo

Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna Ministerstwo Finansów chce wprowadzenia przepisów, które umożliwią odbieranie zezwoleń przewoźnikom za jazdę na nielegalnym paliwie. Zmiany mają wejść w życie jeszcze w tym roku. Jak argumentuje resort finansów, 20 proc. kontroli drogowych przeprowadzonych przez celników ujawniało stosowanie nielegalnego paliwa.

MF nie ustaje w pomysłach na walkę z szarą strefą w sektorze paliw. Po wprowadzeniu pakietu drogowego, ministerstwo – w ramach projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania i zwalczania przestępczości skarbowej – chce wprowadzić przepisy umożliwiające odbieranie uprawnień firmom transportowym, które notorycznie wykorzystują nielegalne paliwo.

Najczęściej chodzi o używanie oleju opałowego, co stanowi przestępstwo skarbowe. Jak przyznają urzędnicy Krajowej Administracji Skarbowej, większość ujawnionych przypadków kończy się zakwalifikowaniem tego czynu, jako wykroczenie skarbowe, ponieważ kwota niezapłaconego podatku akcyzowego jest niższa niż 10 tys. zł (wysokość progu w 2017 r.). Sprawa więc kończy się nałożeniem mandatu w wysokości do 4 tys. zł (w przypadku rozpoznawania sprawy przez sąd grzywna może wynieść do 40 tys. zł). Dlatego MF chce wprowadzić o wiele surowsze sankcje.

Kłopot w tym, że w obecnym stanie prawnym cofnięcie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika jest możliwe w sytuacji, gdy przedsiębiorca przestaje spełniać warunki konieczne do otrzymania dokumentu. Jednym z nich jest wymóg posiadania dobrej reputacji. Dopiero jej utrata może być powodem odebrania firmie zezwolenia. W tym momencie utrata dobrej reputacji na skutek korzystania z nielegalnego paliwa nie jest możliwa. Ani unijne rozporządzenie 1071/2009 ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego, ani rozporządzenie 2016/403 zawierające klasyfikację poważnych naruszeń, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji, nie przewiduje tego. Zgodnie z unijnymi przepisami warunkiem utraty dobrej reputacji może być wyrok skazujący lub sankcje za popełnienie poważnego naruszenia przepisów krajowych w takich dziedzinach jak prawo handlowe, upadłościowego, drogowe, a także dotyczących płac i warunków zatrudnienia w zawodzie, odpowiedzialności zawodowej czy handlu ludźmi lub narkotykami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna