Paradoksy zakazu nocowania w kabinie

Kolejne europejskie kraje wprowadzają zakaz spędzania przez kierowców ciężarówek długich przerw w kabinach. Jak podaje portal Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, w teorii miało to ich chronić przed trudami takiego koczowania. W praktyce „tirowcy” zamiast spać w hotelach, nocują w naczepach.

Na jednym z parkingów we Francji kierowcy popularnej zagranicznej firmy przewozowej zamiast w kabinach, spędzają czas w naczepach. Warunki mają więc jeszcze gorsze niż przed wprowadzeniem przepisów. (…) Są tam materace, z których jednak kierowcy nie mogą nawet ściągać folii. Takie „bazy” stosują również inne przedsiębiorstwa. Zresztą nie tylko we Francji – w Niemczech i Belgii jest podobnie. Kierowca ma zakaz spędzania przerwy w swojej kabinie, która jest świetnie wyposażona, w której przechowuje wszystkie swoje rzeczy, a zmuszony jest spać w naczepie jak niewolnik. Skala zjawiska nie jest wielka i prawdopodobnie nie chodzi nawet o to, że firma nie zapewnia pracownikom hotelu.

Źródło: ZMPD